Druk 3D

Ostatnio spędziłem na czytaniu o druku 3D. Ta technologia to już nie tylko plastikowe figurki. To, co obecnie dzieje się w medycynie, sektorze spożywczym czy budownictwie ukazuje nam skale rewolucyjności tej technologii. Perspektywa tego co już jest dzięki niej dostępne wraz z faktem że ta technologia ciągle się rozwija, realistycznie pokazuje że będzie mogła zmienić podejście do tego, jak będziemy żyć za parę lat.


Weźmy na przykład medycynę. Dzisiaj przed trudną operacją lekarze mogą wziąć zwykłe badanie echo serca. Na jego podstawie wydrukować dokładny model serca konkretnego pacjenta. Taka atrapa trafia do ręki doktora. Na spokojnie przećwiczy całą operację, zanim w ogóle dotknie pacjenta na sali zabiegowej. 

W przyszłości natomiast zamierza się sprawić aby drukowane były prawdziwe organy stworzone z hodowanych tkanek organicznych. Mówi się o drukowaniu poszczególnych fragmentów serca ze specjalnego materiału organicznego. Wyobraźcie sobie, że lekarz wycina chorą część tkanki. Od razu wstawia w to miejsce idealnie pasujący, wydrukowany uprzednio element. Dzięki temu szycie i dopasowanie w trakcie operacji są ogromnie ułatwione.


Idąc dalej, w dziale spożywczym też dzieją się niezwykłe rzeczy. Już teraz tworzy się drukowane mięso, układa się je warstwa po warstwie z białek roślinnych lub komórek. Cel? Realnie imitować prawdziwe mięso. W przyszłości ma to mieć ogromne znaczenie dla całego rynku jedzenia. Pozwoli produkować żywność szybciej, bardziej ekologicznie i bez tradycyjnej hodowli zwierząt.


Na koniec zostaje budownictwo, gdzie skala powala ponieważ w przyszłości może odegrać kluczową rolę w rozwoju naszej cywilizacji. Dziś stawia się już pierwsze normalne domy i zdaje się, że przyzwyczailiśmy się już do tego faktu jako społeczeństwo. Ściany wylewa się ze specjalnego betonu z wielkiej dyszy drukarki i to w góra kilka dni. Powstają nawet pierwsze projekty które budują bardzo trwałe i w pełni użytkowalne budynki z mieszanki ziemi, wapnia i gliny które mogą okazać się rewolucyjne dla całej branży.

Najciekawsza zaś jest przyszłość i pomysł na bazy na Księżycu. Transport materiałów budowlanych w kosmos jest potwornie drogi i cała logistyka takiego przedsięwzięcia jest koszmarem. Dlatego plan jest taki, żeby wysłać tam autonomiczne drukarki które zbudują pierwsze kosmiczne osiedla bezpośrednio z księżycowego pyłu(regolitu) którego na powierzchni naszego satelity jest pod dostatkiem.

Druk 3D powoli przestaje być po prostu ciekawostką. Staje się narzędziem, które realnie zmienia świat wokół nas.